Wykorzystanie internetu do sprzedaży przedmiotów staje się coraz bardziej powszechne, jednak pojawiający się problem oszustw na portalach sprzedażowych jest alarmujący. Oszuści nie tylko nakłaniają ofiary do zakupu, ale także podszywają się pod kupujących. W wyniku nieuwagi oraz jednego kliknięcia linku, mieszkaniec powiatu karkonoskiego stracił ponad 40 tysięcy złotych.
13 sierpnia bieżącego roku do Komisariatu II Policji w Jeleniej Górze zgłosił się mieszkaniec powiatu karkonoskiego z informacją o oszustwie. Sprzedawał on przedmiot na jednym z portali sprzedażowych, kiedy otrzymał wiadomość od osoby rzekomo zainteresowanej zakupem. Osoba ta poprosiła go, aby kliknął w przesłany link, co rzekomo miało potwierdzić wysyłkę.
Użytkownik zaufał rozmówcy i otworzył link, zostając przekierowany na stronę, która udawała stronę jego banku. Niczego nieświadomy, zalogował się, wpisując dane do bankowości internetowej. Dopiero później zauważył, że to mogła być próba oszustwa. Niestety, dostęp do jego konta został wykorzystany przez przestępców, którzy zrealizowali przelewy na łączną kwotę ponad 40 tysięcy złotych.
Policjanci ponownie apelują o zachowanie szczególnej ostrożności podczas transakcji online. Oszuści przygotowują fałszywe strony internetowe z dużą starannością, co sprawia, że mogą one łatwo wprowadzić w błąd. Często wykorzystują również presję czasu, aby ofiara nie mogła dokładnie przemyśleć swoich działań.
Osoby sprzedające w internecie powinny zachować czujność i unikać:
- klikania w linki przesyłane przez potencjalnych kupujących, zwłaszcza jeśli dotyczą „potwierdzenia płatności”, „odbioru pieniędzy” lub „zamówienia kuriera”,
- logowania się do bankowości internetowej przez linki w wiadomościach – lepiej samodzielnie wpisać adres banku w przeglądarkę lub skorzystać z oficjalnej aplikacji,
- przekazywania loginów, haseł, kodów autoryzacyjnych oraz danych karty płatniczej osobom zainteresowanym zakupem.
Warto kontrolować adresy stron internetowych. Fałszywe witryny mogą różnić się od prawdziwych jedynie adresem, mimo że ich wygląd jest identyczny. W przypadku wprowadzenia danych do bankowości elektronicznej na podejrzanej stronie, należy natychmiast skontaktować się z bankiem za pomocą oficjalnego numeru telefonu, zablokować dostęp do bankowości internetowej oraz karty.
Oszust może pojawić się zarówno jako kupujący, jak i sprzedający. Nie powinno się ufać osobom kontaktującym się przez internet bezwzględnie. Przed kliknięciem w link czy podaniem jakichkolwiek danych, warto się zatrzymać i przemyśleć, czy dany krok jest rzeczywiście konieczny.
Ostrzeżenie podinspektor Edyta Bagrowska przypomina, że internet niesie wiele możliwości, ale wymaga również ostrożności. Jedno niewłaściwe kliknięcie może prowadzić do utraty znaczących oszczędności.

