Wtorek, 25 sierpnia 2026 r. · Imieniny: Luizy, Ludwika, Józefa13° zachmurzenie duże· Powietrze: Dobry· EUR 4,31 zł zł / USD 3,70 zł zł
moja-jeleniagora.pl
VII rejs uczniów I Liceum Ogólnokształcącego im. Żeromskiego żaglowcem Pogoria
Wiadomości z ostatniej chwili

VII rejs uczniów I Liceum Ogólnokształcącego im. Żeromskiego żaglowcem Pogoria

Chcesz częściej widzieć wiadomości z miasta Jelenia Góra w Google? Obserwuj moja-jeleniagora.pl
JMJustyna Michalska02.04.2026, 11:01aktualizacja 02.04.20263 min czytania Skomentuj

Uczniowie I Liceum Ogólnokształcącego im. Żeromskiego w Jeleniej Górze zakończyli siódmy rejs żaglowcem Pogoria na Morzu Liguryjskim. Młodzież zdobywała doświadczenie pod okiem doświadczonej załogi, a organizatorzy liczą na kontynuację morskiej przygody w przyszłości.

Czytaj także

Spotkanie o bezpieczeństwie podczas wakacji

Uczniowie I Liceum Ogólnokształcącego im. Stefana Żeromskiego w Jeleniej Górze zakończyli swoją siódmą przygodę na morzu, uczestnicząc w rejsie żaglowcem Pogoria. Młodzież miała okazję uczyć się żeglowania na Morzu Liguryjskim pod okiem doświadczonej załogi. Rejs odbył się w dniach 13-21 marca 2026 roku.

Wielkie uznanie należy się wszystkim uczestnikom za ich odwagę i determinację w stawianiu czoła wyzwaniom morskim. Szczególne podziękowania kierowane są do nauczycieli Dominiki Dziedzińskiej i Tomasza Raczyńskiego, którzy odpowiedzialnie opiekowali się młodzieżą. Uczestnicy dziękują również rodzicom za wsparcie finansowe i organizacyjne.

Organizatorzy rejsu mają nadzieję, że wspomnienia z pobytu na Pogorii będą dla uczestników pozytywne i że wielu z nich zdecyduje się na dalszy rozwój swoich umiejętności żeglarskich. Wkrótce odbędzie się spotkanie dla sympatyków rejsu, na którym zaprezentowane zostaną zdjęcia i materiały filmowe, zrealizowane dzięki umiejętnościom Tomasza Raczyńskiego.

Grzegorz Lustyk, organizator VII edycji rejsu, relacjonuje: „Opuszczając Jelenią Górę, towarzyszyło nam słońce, jednak we Włoszech przywitał nas deszcz i silny wiatr, co uniemożliwiło wypłynięcie z portu w Imperii. Pierwsze dwa dni spędziliśmy w porcie, ucząc się zadań w poszczególnych wachtach. Słońce pojawiło się drugiego dnia, co umożliwiło nam wyruszenie w kierunku Portovenere.”

Na statku załoga została podzielona na cztery wachty, z różnymi obowiązkami. Wachta nawigacyjna zajmowała się sterowaniem i prowadzeniem dziennika pokładowego, wachta gospodarcza odpowiadała za posiłki, a wachta bosmańska dbała o liny oraz porządek na pokładzie.

Jako że Pogoria jest barkentyną szkolną, ważnym elementem rejsu była praca przy żaglach. Uczestnicy musieli wspinać się na reje, a po zakończeniu żeglugi zabezpieczać żagle. Oficerowie zachęcali do pokonywania wysokości, podkreślając wyjątkowość tego doświadczenia.

Wspinaczka po drabinkach dostarczała adrenaliny i umożliwiała podziwianie widoków, w tym panoramy liguryjskiego wybrzeża. Po drodze dotarliśmy do Potrojenie, gdzie mieliśmy chwilę na odpoczynek przed dalszą podróżą. Portovenere zachwycało malowniczymi zabudowaniami i widokiem na kościół św. Piotra oraz twierdzę Doria, pięknie oświetlonymi przez zachodzące słońce.

Spędziliśmy noc w zatoczce, a następnego dnia wyruszyliśmy w kierunku Santa Margherita Ligurię. W miarę zbliżania się do celu, morze stało się wzburzone, co utrudniało utrzymanie równowagi na pokładzie. Wtedy mieliśmy szczęście zobaczyć delfiny, które witały nas na morzu, dodając rejsowi magii.

Ze Santa Margherita pieszo udaliśmy się do znanego Portofino, które przyciąga turystów swoimi kolorowymi domami i uroczą atmosferą. Po zwiedzeniu obu miejsc, znów wypłynęliśmy w morze, kierując się w stronę Imperii, gdzie rozpoczęliśmy i zakończyliśmy naszą przygodę.

Rejs nie byłby możliwy bez stałej załogi, która była z nami na każdym kroku — pomagali w trudnych chwilach, zachęcali do korzystania z każdej chwili i chętnie dzielili się swoją wiedzą. Bosman dbał o porządek i czasami stanowczo upominał, ale także potrafił żartować. Kucharz zapewniał nam posiłki i porządek pod pokładem, a pani kapitan czuwała nad całością. Dzięki nim te dni na morzu były pełne nauki, śmiechu i niezapomnianych wspomnień.

Choć nasza przygoda dobiegła końca, pozostaną w pamięci niezapomniane chwile — wschody i zachody słońca, kolorowe miasteczka, adrenalina podczas manewrów i szum fal.”

Matylda Surmacz kl. 4I
Wspomnienia z rejsu, przygotowane przez uczestniczkę wyprawy.

Galeria zdjęć

Źródło (tekst i zdjęcia):
Jak oceniasz ten materiał?
Brak ocen
Oceń:
Komentarze
0/1000

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.

JM
Justyna Michalska
Edytor
Wszystkie artykuły autora →

Sprawdź również

Najnowsze wpisy