Policja w Jeleniej Górze, wspólnie z funkcjonariuszami Straży Granicznej, zatrzymała trzech mężczyzn podejrzanych o kradzież pojazdów. Łączna wartość skradzionych aut wynosi około 250 tysięcy złotych. Sąd zastosował tymczasowe aresztowanie wobec jednego z zatrzymanych. Sprawa jest w toku, a za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Wspólne działania zespołu do walki z przestępczością samochodową oraz Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego w Jeleniej Górze doprowadziły do zatrzymania 20-latka z powiatu zgorzeleckiego, 48-latka z powiatu dzierżoniowskiego oraz 51-letniego warszawiaka. Policjanci prowadzili śledztwo dotyczące kradzieży samochodu marki Kia Stinger, do której doszło w maju tego roku.
W dniu 16 września funkcjonariusze zatrzymali dwóch mężczyzn. Dodatkowo, 48-latek był podejrzewany o kradzieże samochodów na terenie Niemiec i został aresztowany przez Straż Graniczną po kradzieży Kia Proceed. Przy nim znaleziono urządzenie do nieuprawnionego otwierania aut, tzw. gameboy, warte 50 tysięcy złotych.
Ustalono, że 48-letni mężczyzna mógł być również zaangażowany w inną kradzież na terenie Niemiec we współpracy z 51-letnim mieszkańcem Warszawy. W trakcie przeszukania posesji 48-latka policja zabezpieczyła części samochodowe pochodzące z kradzionej Mazdy CX-5 z 2018 roku.
Kilka dni później zatrzymany został kolejny mężczyzna, 20-latek, podejrzewany o kradzież Kia Stinger. W sumie aresztowano trzech mężczyzn w wieku 20, 48 i 51 lat, którym postawiono zarzuty kradzieży z włamaniem. Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze zastosował tymczasowe aresztowanie wobec 51-letniego mężczyzny na wniosek prokuratora.
Policja kontynuuje prace nad sprawą, próbując ustalić dodatkowe okoliczności oraz ewentualne powiązania z innymi kradzieżami pojazdów.

