Mieszkanka Jeleniej Góry padła ofiarą oszustwa podczas sprzedaży opon w internecie. Zamiast otrzymać pieniądze, straciła ponad 4 tysiące złotych przez manipulative działania oszustów. Policja apeluje o ostrożność w realizacji transakcji online oraz przestrzega przed podawaniem kodów BLIK osobom nieznanym.
17 września br. do Komisariatu I Policji w Jeleniej Górze zgłosiła się kobieta, informując o oszustwie. Na jednym z portali wystawiła ogłoszenie o sprzedaży czterech opon z felgami za 400 zł. Wkrótce skontaktowała się z nią rzekoma kupująca, która zaproponowała zorganizowanie odbioru przez kuriera. W celu zawarcia transakcji, zainteresowana poprosiła o dane kontaktowe, które kobieta przekazała, w tym adres e-mail.
Następnie zgłaszająca otrzymała e-mail z rzekomą etykietą do nadania przesyłki. Po kliknięciu w link została przekierowana na stronę imitującą witrynę bankową i tam się zalogowała. Po chwili dzwoniła do niej kobieta, która twierdziła, że należy zwiększyć limity na koncie, co miało wymagać podania kodów BLIK. Kobieta, nieświadoma, że kody służą do wypłat, po raz pierwszy podała kod na rzekome zwiększenie limitu dziennego. Wkrótce potem poproszono ją o kolejne kody na zwiększenie limitów tygodniowego i miesięcznego.
Kobieta, która nie otrzymała powiadomień z aplikacji bankowej o dokonanych wypłatach, zorientowała się dopiero po zakończeniu rozmowy, że padła ofiarą oszustwa. Policja wskazuje, że oszuści często wykorzystują portale sprzedażowe, podszywając się pod kupujących, kurierów lub pracowników banków, aby manipulować swoimi ofiarami.
W celu ochrony przed oszustwami, policja zaleca m.in.:
- Nie klikać w linki od nieznajomych, nawet jeśli wyglądają na wiadomości od firm kurierskich lub banków.
- Nie logować się do bankowości elektronicznej przez linki przesyłane w wiadomościach.
- Nigdy nie podawać kodu BLIK innym osobom, ponieważ służy on do autoryzacji transakcji.
- Skrupulatnie sprawdzać autoryzacje w aplikacji bankowej i unikać presji czasowej przy operacjach finansowych.
- W razie wątpliwości dotyczących transakcji przerwać rozmowę i skontaktować się z bankiem.
Jak zauważa podinspektor Edyta Bagrowska, chwila nieuwagi może prowadzić do znacznych strat finansowych. Zawsze warto upewnić się, komu przekazujemy swoje dane i środki.

